Historia jednego z bohaterów "Skazanego na śmierć"
Terrens jest bratem wiceprezydenta Caroline Reynolds. To o jego zabójstwo został posądzony Lincoln i skazany na śmierć. Jak się okazało Stedman żyje, a Burrows nikogo nie uśmiercił. Terrens przez dwa lata siedział w ukryciu. Musiał oddać swoją szczękę, a opuszki palców miał wypalone. Został także poddany wielu operacjom plastycznym. Wszelkie badania, zarówno DNA jak i inne wskazywały, że jest on bezdomnym. Firma miała za zadanie bronić Stedmana i pilnować, by nikt nie dowiedział się, że żyje. Brata wiceprezydenta odnalazła jednak była dziewczyna Lincolna - Veronica. Kiedy chciała zadzwonić po policję, okazało się że wszystkie połączenia wyłapuje Firma. Jej pracownicy musieli zabić dziewczynę. Stedman był uwięziony w swoim domu. Drzwi bowiem można było otworzyć tylko zewnątrz. Kiedy Kellerman przeszedł na stronę Burrowsa i pomagał Lincolnowi i Scofieldowi, odnaleźli Terrensa. Stedman zdał sobie sprawę, że przez niego zginęło wielu ludzi. Popełnił samobójstwo, strzelając sobie w skroń.
